Lipiec 2025: drugie oskarżenie prywatne

Lipiec 2025: drugie oskarżenie prywatne

Lipiec 2025: drugie oskarżenie prywatne

Lipiec 2025: drugie oskarżenie prywatne, czyli proces karny za mówienie prawdy.

W sytuacjach, w których brakuje merytorycznych argumentów i dowodów, najczęstszą bronią staje się próba uciszenia niewygodnych osób. Dokładnie to spotkało nas.

Lipiec 2025: Prywatny Akt oskarżenia w sądzie

28 lipca 2025 roku pełnomocnik inicjatora i przeprowadzającego kontrolę w naszym gabinecie (pełniącego jednocześnie funkcję Prezesa Zachodniopomorskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej i Wiceprezesa Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej) sporządził przeciwko nam prywatny akt oskarżenia z art. 212 § 2 Kodeksu karnego (zniesławienie za pomocą środków masowego przekazu).

O całej sprawie dowiedzieliśmy się z wezwania na posiedzenie pojednawcze, które Sąd Rejonowy w Koszalinie sporządził 10 września 2025 r.

O co dokładnie zostaliśmy oskarżeni?

Z uwagi na obowiązujące przepisy prawa oraz fakt, że tego typu sprawy odbywają się z wyłączeniem jawności, nie możemy opublikować pełnego skanu aktu oskarżenia. Zamiast tego – korzystając z naszego prawa do obrony dobrego imienia – przytaczamy tu dokładne, dosłowne cytaty zarzutów, które nam postawiono.

Podstawą tego oskarżenia stał się nasz wywiad na kanale YouTube „Bądź na Bieżąco”, wyemitowany 20 marca 2025 r. Czym aż tak bardzo „poniżyliśmy” w oczach opinii publicznej Prezesa Izby? Wystarczy przeczytać jego własne zarzuty sformułowane w dokumencie.

Zarzucono nam m.in. przestępstwo polegające na tym, że publicznie powiedzieliśmy, iż:

  • Oskarżyciel od lat pełni funkcje urzędnicze i „od skończenia studiów piastuje wszystkie funkcje urzędnicze”.

  • Składał fałszywe zawiadomienia, w tym mijał się z prawdą, „że był duszony i bity”.

  • Po nieudanej kontroli w listopadzie 2022 r. wykrzyczał w naszym kierunku: „zrobię wszystko, żeby was zniszczyć”.

  • Wszczął postępowanie administracyjne z urzędu, żeby wykreślić nasz gabinet z rejestru.

Dla oskarżyciela zrelacjonowanie tych faktów przez osoby bezpośrednio poszkodowane stanowi czyn zabroniony, który rzekomo naraził go na „utratę zaufania potrzebnego dla sprawowanych przez oskarżyciela prywatnego funkcji”.

Oskarżyciel prywatny wynajął profesjonalnego pełnomocnika do reprezentacji, a koszty sądowe w wysokości 1000 zł zostały pokryte przez Zachodniopomorską Izbę Lekarsko-Weterynaryjną.

Absurdy z uzasadnienia aktu oskarżenia

Najbardziej uderzające jest to, że oskarżyciel w samym uzasadnieniu swojego pisma: z jednej strony w dużej mierze potwierdza to, o czym powiedzieliśmy w wywiadzie, a z drugiej – po raz kolejny powiela fałszywe oskarżenia, które zostały już prawomocnie obalone przez organy ścigania.

Oskarżyciel przyznaje wprost, że to z jego podpisem podjęto uchwałę nr 119/2023/VIII/E z 27 stycznia 2023 roku o skreśleniu naszego gabinetu z ewidencji zakładów leczniczych. Co więcej, w dokumencie znowu próbuje budować narrację o rzekomym naruszeniu jego nietykalności cielesnej przez naszego „męża zaufania” (rzekome „bicie i duszenie”). Sam jednak w tym samym akapicie musi przyznać, że jego doniesienia do organów ścigania zostały w całości umorzone już na etapie postępowania przygotowawczego.

Organy państwowe po analizie dowodów obaliły te pomówienia i nie dopatrzyły się żadnego przestępstwa. Mimo to oskarżyciel z uporem godnym lepszej sprawy nadal powołuje się na te nieprawdziwe fakty w oficjalnym piśmie, a przypominanie przez nas publicznie wyników prokuratorskich śledztw uznaje za formę ataku na jego osobę.

Lipiec 2025: drugie oskarżenie prywatne

Komentarz

Ten akt oskarżenia to w naszej ocenie działanie mające na celu wyłącznie zastraszenie i uciszenie nas, aby prawda o prawdziwym przebiegu zdarzeń nie przedostała się do opinii społecznej. Zamiast merytorycznej dyskusji opartej na dokumentach, otrzymaliśmy próbę pociągnięcia nas do odpowiedzialności karnej za to, że ośmieliliśmy się opowiedzieć o patologicznych mechanizmach uderzających w naszą działalność.

Październik 2025: Odpowiedź na akt oskarżenia

Wobec absurdalnych zarzutów sformułowanych w prywatnym akcie oskarżenia, zmuszeni byliśmy przystąpić do obrony. Postanowiliśmy skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który reprezentował nas podczas tej sprawy

Obrona prawdy: fakty i dokumenty

26 października 2025 roku nasza pełnomocnik, złożyła w Sądzie Rejonowym w Koszalinie obszerną odpowiedź na akt oskarżenia.

W piśmie tym odrzuciliśmy oskarżenia o rzekome zniesławienie (z art. 212 § 2 k.k.), wskazując, że nie zrealizowaliśmy żadnych znamion czynu zabronionego, a nasze słowa stanowiły odzwierciedlenie stanu faktycznego.

Główne argumenty naszej obrony sformułowane w piśmie

  • Postępowanie to ma charakter wyłącznie odwetowy i jest próbą wymuszenia na nas określonego zachowania.

  • Oskarżyciel prywatny nieustannie i bezpodstawnie inicjuje wobec nas kolejne postępowania karne, które kończą się umorzeniami z braku znamion czynu zabronionego lub uniewinnieniem.

  • Nasze wypowiedzi na kanale „Bądź na Bieżąco” nie były pomówieniami, lecz realizacją konstytucyjnej wolności słowa, prawa do krytyki oraz uprawnień dziennikarskich.

  • Słowa, za które zostaliśmy oskarżeni, opierały się w całości na faktach oraz dokumentach.

  • Nie doszło do naruszenia zaufania potrzebnego oskarżycielowi do sprawowania funkcji, ponieważ nasze wypowiedzi miały charakter informacyjny i obronny, a nie stanowiły bezpodstawnego ataku.

Prawda oparta na dowodach

Nie ograniczyliśmy się jedynie do słownego zaprzeczenia zarzutom. Do odpowiedzi na akt oskarżenia dołączyliśmy obszerny materiał dowodowy, który punkt po punkcie udowadniał naszą rację. Wśród zgłoszonych dowodów znalazły się m.in.:

  • Nasze legitymacje prasowe oraz dokumenty potwierdzające uprawnienia dziennikarskie (postanowienie sądu o rejestracji Gazety Vet-Alert).

  • Akta umorzonego postępowania karnego z listopada 2022 r. (zainicjowanego zawiadomieniem oskarżyciela), dowodzące wcześniejszego bezpodstawnego kierowania przeciwko nam zarzutów i podejmowania działań represyjnych.

  • Oficjalne zawiadomienie z 22 grudnia 2022 r. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia naszego gabinetu z rejestru – co wprost potwierdza, że na YouTube mówiliśmy o tym zdarzeniu prawdę.

  • Postanowienie sądu z 18 lutego 2025 r., które na piśmie potwierdza, że sędzia rozpoznający wcześniejszą sprawę znał się z oskarżycielem na gruncie zawodowym – co również próbowano nam zarzucić jako kłamstwo.

  • Szereg orzeczeń z postępowań dyscyplinarnych (w tym uchylenia wyroków przez Krajowy Sąd Lekarsko-Weterynaryjny w Warszawie oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 19 sierpnia 2025 r.), które dowodzą bezzasadności stawianych nam wcześniej korporacyjnych zarzutów oraz instrumentalnego podejścia oskarżyciela.

Komentarz

W piśmie procesowym podkreślaliśmy, że nasze publikacje były reakcją na długotrwały konflikt i uporczywe uderzanie w nasz gabinet i Fundację. Celem wywiadu była ochrona dobrego imienia i reputacji. Nie daliśmy się zastraszyć wizją procesu karnego, ponieważ wiedzieliśmy, że każde słowo wypowiedziane w programie ma twarde pokrycie w aktach spraw, zawiadomieniach i wyrokach. Czekaliśmy na decyzję sądu.

Grudzień 2025: Posiedzenie pojednawcze

Zgodnie z wezwaniem, 15 grudnia 2025 roku stawiliśmy się w Sądzie Rejonowym w Koszalinie. Posiedzenie pojednawcze to rutynowy, pierwszy krok w sprawach z oskarżenia prywatnego – sąd bada na nim, czy strony są w stanie zakończyć spór ugodą, zanim formalnie rozpocznie się proces.

Pojednanie niemożliwe i decyzja sądu

Zjawiliśmy się w sądzie osobiście, w towarzystwie naszej obrończyni. Oskarżyciel prywatny – główny inicjator całego postępowania – nie stawił się na sali, wysyłając jedynie swoją pełnomocniczkę.

Z uwagi na to, że tego typu posiedzenia odbywają się z wyłączeniem jawności, nie będziemy tu cytować protokołu ani przytaczać szczegółowych wypowiedzi. Możemy jednak opisać ogólny przebieg i kluczowe decyzje, które tam zapadły.

Dwa stanowiska w sprawie ugody: fakty kontra roszczenia

Na pytanie Sądu o możliwość pojednania, zaproponowaliśmy wycofanie aktu oskarżenia oraz zwrot kosztów poniesionych na pomoc prawną. Przedstawiliśmy również Sądowi szerszy kontekst sprawy: poinformowaliśmy o długotrwałym konflikcie, wcześniejszych postępowaniach inicjowanych przeciwko nam przez oskarżyciela oraz o zaangażowaniu Rzecznika Praw Obywatelskich w obronę naszej fundacji.

Pełnomocniczka oskarżyciela przedstawiła z kolei warunki tożsame z wymogami ewentualnego wyroku skazującego. Zażądano od nas usunięcia opublikowanych materiałów dziennikarskich, oficjalnych przeprosin oraz zapłaty wysokiej nawiązki finansowej. Wobec tak sformułowanych żądań do pojednania nie doszło.

Decyzja Sądu – weryfikacja akt innych postępowań

Sąd nie wyznaczył terminu rozprawy głównej. Zamiast tego z urzędu odroczył posiedzenie i wydał postanowienie o pilnym ściągnięciu akt z innych spraw (w tym postępowań prokuratorskich), które toczą się z udziałem stron.

Sędzia uznała, że do podjęcia jakichkolwiek dalszych decyzji procesowych w tej sprawie – w tym do rozważenia jej umorzenia – niezbędne jest wcześniejsze zapoznanie się z pełną dokumentacją obrazującą tło i wielowątkowość tego sporu.

Komentarz

Przebieg posiedzenia oraz postawa strony przeciwnej potwierdzają to, na co wskazywaliśmy w naszej odpowiedzi na akt oskarżenia: rzeczywistym celem tego postępowania nie była chęć ugody, lecz próba nałożenia na nas cenzury oraz obciążeń finansowych.

Sąd nie powielił jednak narracji oskarżyciela. Decyzja o weryfikacji akt z innych spraw udowadnia, że w tego typu konfliktach kluczowe jest opieranie się na faktach, a skrupulatne gromadzenie dokumentów to jedyna skuteczna linia obrony.

Marzec 2026: zawiadomienie o posiedzeniu w przedmiocie umorzenia postępowania

Po grudniowym posiedzeniu pojednawczym, na którym Sąd z urzędu zarządził weryfikację akt z innych postępowań, sprawa nabrała właściwego biegu. 6 marca 2026 roku Sąd Rejonowy w Koszalinie wystosował do nas oficjalne zawiadomienie.

Kierunek: umorzenie sprawy

Zgodnie z pismem, Sąd wyznaczył na dzień 9 kwietnia 2026 roku posiedzenie, którego wyłącznym przedmiotem będzie rozpatrzenie umorzenia postępowania w trybie art. 339 § 3 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego. Zaznaczono również, że nasze stawiennictwo na tym posiedzeniu nie jest obowiązkowe.

Oznacza to, że po przeanalizowaniu naszych wniosków, dostarczonych dowodów oraz akt z innych spraw (w tym postępowań prokuratorskich), Sąd dostrzegł prawne i formalne podstawy do całkowitego zakończenia tej sprawy jeszcze przed skierowaniem jej na rozprawę główną.

Komentarz

Wyznaczenie posiedzenia w przedmiocie umorzenia to bezpośredni skutek grudniowej decyzji Sądu o kompleksowym i obiektywnym zbadaniu całego tła konfliktu.

Krok ten potwierdza prawidłowość przyjętej przez nas od samego początku linii obrony: zarzuty z prywatnego aktu oskarżenia były bezpodstawne, a nasze publikacje stanowiły relację opartą na twardych faktach i dowodach.

Kwiecień 2026: zmiana terminu posiedzenia w przedmiocie umorzenia

Pierwotny termin, wyznaczony na 9 kwietnia 2026 roku, został odwołany. Zgodnie z nowym pismem, posiedzenie dotyczące umorzenia postępowania (w trybie art. 339 § 3 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego) odbędzie się 9 czerwca 2026 roku. Nasze stawiennictwo na sali pozostaje nieobowiązkowe.

Jak zaznaczył Sąd w swoim zawiadomieniu, przesunięcie daty nastąpiło na zgodny wniosek pełnomocników obu stron – naszej obrończyni oraz pełnomocniczki oskarżyciela prywatnego.

Czerwiec 2026: Sąd umarza postępowanie karne

9 czerwca 2026 roku w Sądzie Rejonowym w Koszalinie odbyło się posiedzenie w przedmiocie umorzenia postępowania z oskarżenia prywatnego. Oskarżyciel nie stawił się na sali, reprezentowała go pełnomocniczka.

Stanowiska stron

Podczas posiedzenia zabraliśmy głos i podkreśliliśmy, że nasze wypowiedzi opierały się na faktach, a jako organizacja pożytku publicznego mieliśmy obowiązek wyjaśnić naszym beneficjentom powody zamknięcia gabinetu. Zaznaczyliśmy, że oskarżyciel pełni funkcje publiczne (Prezesa Zachodniopomorskiej Izby oraz Wiceprezesa Krajowej Izby), dlatego jego działania podlegają ocenie społecznej i dziennikarskiej. Przypomnieliśmy również, że rzekome rękoczyny, na które powoływał się oskarżyciel, zostały już wcześniej wykluczone przez organy ścigania.

Pełnomocniczka oskarżyciela wnosiła z kolei o przeprowadzenie procesu i przesłuchanie świadków.

Postanowienie i uzasadnienie

Sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania karnego z powodu braku znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.). Kosztami sądowymi w całości obciążono oskarżyciela prywatnego.

W pisemnym uzasadnieniu Sąd wskazał, że:

  • Nasze wypowiedzi należy oceniać w kontekście trwającego konfliktu – jako formę obrony przed działaniami osoby pełniącej funkcję publiczną.

  • Poszczególne zarzuty z aktu oskarżenia odnosiły się do faktów. Użycie sformułowania o „fałszywym zawiadomieniu” było uprawnione, ponieważ prokuratura prawomocnie umorzyła wcześniejsze postępowanie zainicjowane przez oskarżyciela.

  • Prawo karne nie może blokować krytyki działań organów władzy.

  • Z naszej strony nie było intencji zniesławienia – celem publikacji była obrona własnych interesów i wizerunku.

Komentarz

Decyzją Sądu Rejonowego zarzuty zostały w całości odrzucone. Na wydane postanowienie stronom przysługuje zażalenie do Sądu Okręgowego w terminie 7 dni od dnia doręczenia dokumentu.

Spodziewamy się, że strona przeciwna skorzysta z tego środka odwoławczego, dlatego czekamy na dalszy bieg procedury.

Zapraszamy na naszą stronę: Poradnik Weterynaryjny z informacjami na temat zdrowia psów i kotów. Zapisując się na nasz biuletyn otrzymasz przydatne porady prosto do skrzynki mailowej.
Wesprzyj nasze działania wpłacając darowiznę lub przekaż 1,5% podatku.
Dziękujemy!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
Powiadomienie o plikach cookie WordPress od Real Cookie Banner