6 domowych sposobów na chorobę lokomocyjną
6 domowych sposobów na chorobę lokomocyjną. Choroba lokomocyjna to dolegliwość, która dotyka niektóre psy i koty podczas podróży. Najczęściej ujawnia się podczas jazdy samochodem, ale może również wystąpić w trakcie transportu pociągiem, autobusem czy statkiem.
Jest to zaburzenie związane z funkcjonowaniem układu równowagi – konkretnie z tzw. błędnikiem, który znajduje się w uchu wewnętrznym i odpowiada za orientację przestrzenną oraz reakcję organizmu na ruch. Kiedy zwierzę jedzie samochodem, jego organizm odbiera sprzeczne sygnały: ciało wydaje się nieruchome, wzrok nie zawsze rejestruje zmiany otoczenia, ale błędnik „czuje”, że pojazd przyspiesza, hamuje, skręca i drży. W wyniku tej sensorycznej dezorientacji mózg może zinterpretować sytuację jako zagrożenie – podobnie jak w przypadku zatrucia – i uruchomić mechanizm obronny w postaci nudności i wymiotów.
objawy choroby lokomocyjnej u zwierząt
Objawy choroby lokomocyjnej są zróżnicowane i nie zawsze ograniczają się do samych wymiotów. Zwierzę może wykazywać oznaki niepokoju, jak ziewanie, ślinienie się, oblizywanie warg, drżenie ciała czy intensywne dyszenie.
W przypadku psów często pojawia się skomlenie, próby ucieczki lub uporczywe odmawianie wejścia do samochodu, jeśli miały już wcześniej nieprzyjemne doświadczenia związane z podróżą.
Koty z kolei mogą miauczeć, próbować się ukryć lub znieruchomieć w stresie. Część zwierząt staje się apatyczna lub ospała, jakby „odcinały się” od sytuacji. U niektórych pojawiają się także wymioty, czasem już po kilku minutach jazdy. Rzadziej dochodzi do biegunki, jednak i taka reakcja może wystąpić u szczególnie wrażliwych osobników.
Przyczyny choroby lokomocyjnej u zwierząt
Przyczyną choroby lokomocyjnej nie zawsze jest tylko zaburzenie pracy błędnika. U młodych zwierząt, zwłaszcza szczeniąt i kociąt, układ przedsionkowy może być jeszcze niedojrzały, co sprawia, że reagują silniej na bodźce związane z ruchem.
U dorosłych osobników istotną rolę odgrywa również psychika – lęk przed podróżą, stres związany z wizytą u weterynarza czy wcześniejsze złe doświadczenia mogą nasilać objawy, a nawet same w sobie prowokować reakcje somatyczne, jak mdłości i wymioty.
Zwierzę, które w przeszłości zwymiotowało w aucie, może zacząć kojarzyć samochód z czymś nieprzyjemnym, co pogłębia problem. Dodatkowym czynnikiem może być jedzenie – podróż z pełnym żołądkiem, zbyt obfity lub ciężkostrawny posiłek tuż przed wyjazdem zwiększa ryzyko wystąpienia objawów. Z drugiej strony – długotrwała głodówka także nie jest korzystna i może prowadzić do nudności z innego powodu: z powodu podrażnienia pustego żołądka.
Kiedy skontaktować się z weterynarzem? W przypadku choroby lokomocyjnej większość objawów można łagodzić domowymi metodami, jednak są sytuacje, w których warto skonsultować się z lekarzem weterynarii. Jeśli zwierzę wymiotuje bardzo obficie lub za każdym razem podczas nawet krótkiej jazdy, a towarzyszą temu inne objawy – jak silne osłabienie, odwodnienie, brak apetytu czy apatia utrzymująca się po podróży – konieczna jest ocena ogólnego stanu zdrowia.
Konsultacja weterynaryjna jest także wskazana, gdy choroba lokomocyjna nie ustępuje mimo wdrożenia metod behawioralnych i naturalnych środków, a każda podróż kończy się stresem zarówno dla opiekuna, jak i dla pupila. Warto również wykluczyć inne przyczyny wymiotów, ślinienia się czy niepokoju – objawy te mogą bowiem towarzyszyć także innym problemom zdrowotnym, takim jak choroby przewodu pokarmowego, neurologiczne czy przewlekły stres.
6 domowych sposobów na chorobę lokomocyjną
Podróżowanie na czczo
Jednym z najprostszych, a zarazem skutecznych sposobów ograniczenia objawów choroby lokomocyjnej jest podróżowanie z pustym żołądkiem. Warto zaplanować wyjazd przynajmniej kilka godzin po ostatnim posiłku, najlepiej około 4–6 godzin później. Gdy żołądek nie jest przepełniony, ryzyko wystąpienia wymiotów znacząco spada.
Jednocześnie nie należy doprowadzać do całkowitej głodówki – niektóre zwierzęta, zwłaszcza koty, źle znoszą długie przerwy w jedzeniu. Dobrym kompromisem może być niewielki, lekkostrawny posiłek złożony z gotowanego kurczaka lub ryżu, podany w bardzo małej ilości.
Oswajanie z jazdą samochodem
Drugą niezwykle ważną metodą, często pomijaną, jest systematyczne oswajanie zwierzęcia z jazdą samochodem. Większość młodych psów, a także część kotów, z czasem wyrasta z choroby lokomocyjnej, jeśli ich doświadczenia z podróżą są pozytywne i bezstresowe.
Warto zacząć od bardzo krótkich przejażdżek – nawet tylko do końca ulicy – bez celu innego niż przyjemność i zabawa. Po powrocie do domu dobrze jest nagrodzić pupila smakołykiem, wspólną zabawą lub chwilą relaksu. Takie doświadczenia stopniowo budują skojarzenie samochodu z czymś przyjemnym, a nie z przykrym obowiązkiem czy stresem. Z czasem można wydłużać trasę, obserwując reakcję zwierzęcia i dostosowując tempo postępów do jego indywidualnych potrzeb. Proces przyzwyczajania warto przeprowadzać spokojnie, najlepiej codziennie lub co kilka dni, unikając pośpiechu i presji. Niektóre psy potrzebują tylko kilku jazd, by przestać wymiotować, inne wymagają tygodni lub miesięcy cierpliwego podejścia.
W przypadku kotów proces ten bywa trudniejszy, ale nie jest niemożliwy – wiele kotów uczy się znosić podróże, jeśli mają zapewniony komfort, bezpieczeństwo i znajome zapachy (np. kocyk z domu w transporterze).
Przygotowanie do podróży
Kluczowym elementem zapobiegania chorobie lokomocyjnej jest odpowiednie przygotowanie przed wyjazdem.
Pierwszym krokiem jest zadbanie o atmosferę emocjonalną – zwierzęta doskonale wyczuwają nasz nastrój, dlatego warto zachować spokój, mówić łagodnym tonem i nie okazywać niepokoju. Jeśli właściciel jest zdenerwowany, pupil natychmiast to wyczuje i sam stanie się bardziej napięty. Najlepiej traktować podróż jak coś normalnego, a nie „wielkie wydarzenie”, które już od rana wprowadza napięcie w domu.
Drugim istotnym elementem jest zadbanie o warunki fizyczne w samochodzie. Transporter lub mata powinny być ustawione stabilnie, najlepiej na płaskiej powierzchni – tak, aby nie przesuwały się podczas zakrętów czy hamowania. Warto wyłożyć wnętrze znajomym kocykiem z zapachem domu, który działa uspokajająco. Dobrym rozwiązaniem jest również delikatne przyciemnienie okien (np. roletką przeciwsłoneczną), aby ograniczyć nadmiar bodźców wzrokowych.
Przed wyruszeniem w drogę należy zadbać o wentylację – uchylone okno lub klimatyzacja ustawiona na łagodny nawiew pomoże utrzymać świeże powietrze, co ogranicza mdłości i uspokaja układ nerwowy. Należy unikać ostrych zapachów (np. odświeżaczy powietrza) i hałaśliwej muzyki – łagodna, spokojna melodia działa na zwierzęta uspokajająco. Część zwierząt lepiej znosi podróż, gdy widzi drogę przez szybę – inne czują się bezpieczniej, nie widząc zewnętrznego ruchu. Warto zaobserwować, która opcja działa lepiej w przypadku danego pupila.
Uziemienie samochodu
Ciekawą i mało znaną metodą, z której korzystają niektórzy opiekunowie, jest zamontowanie do tylnego zderzaka paska antystatycznego – specjalnej taśmy lub metalowego paska, który dotyka ziemi podczas jazdy. Taki element ma za zadanie odprowadzać ładunki elektrostatyczne i „uziemiać” pojazd.
W opinii wielu właścicieli zwierząt, zastosowanie tej metody pozytywnie wpływa na samopoczucie psa lub kota podczas jazdy, zmniejszając niepokój i ryzyko wymiotów. Choć działanie antystatyczne nie jest naukowo potwierdzone w kontekście choroby lokomocyjnej, warto rozważyć taką formę wsparcia, zwłaszcza że jest prosta i bezinwazyjna.
Esencje kwiatowe Bacha
Esencje kwiatowe, a w szczególności preparat Rescue Remedy stworzony przez doktora Bacha, to naturalna i bezpieczna metoda wspierania emocjonalnej równowagi zwierzęcia w stresujących sytuacjach – takich jak podróż. Preparat ten wykazuje działanie uspokajające i może również łagodzić nudności towarzyszące chorobie lokomocyjnej. Dawkowanie: Zalecana dawka to około 1/4 zakraplacza na każde 5 kg masy ciała zwierzęcia. Preparat można podać bezpośrednio do pyszczka, dodać do wody lub delikatnie rozsmarować na dziąsłach. Alternatywnie można wmasować go w opuszki łap – to miejsce dobrze chłonie esencje, a jednocześnie działa kojąco.
Delikatne uspokojenie i wsparcie układu nerwowego
U zwierząt, u których objawy choroby lokomocyjnej wiążą się ze stresem i pobudzeniem emocjonalnym, warto rozważyć wzmocnienie układu nerwowego za pomocą naturalnych suplementów.
Do substancji, które mogą łagodnie wspierać organizm i ułatwiać adaptację do podróży, należą m.in. L-teanina, tryptofan, magnez, ekstrakt z melisy czy witaminy z grupy B. Są to składniki często wykorzystywane w preparatach uspokajających dla psów i kotów, które nie otępiają, ale pomagają obniżyć poziom lęku. Przykładem mogą być produkty takie jak Zylkene (na bazie hydrolizatu białka mleka), RelaxerVet czy Aptus Relax. Ich działanie jest łagodne i najlepiej sprawdza się przy regularnym stosowaniu – najlepiej rozpocząć ich podawanie kilka dni przed planowaną podróżą.
Aviomarin (dimehydrynat)
W przypadkach, gdy naturalne środki nie wystarczają, można rozważyć jednorazowe użycie środka farmakologicznego. Jednym z najczęściej stosowanych leków przeciwwymiotnych u ludzi i zwierząt jest dimenhydrynat, znany jako Aviomarin. Dawkowanie: U kotów zazwyczaj podaje się 12,5 mg, co odpowiada 1/4 tabletki 50 mg. W przypadku psów standardowa dawka to około 6 mg na każde 4–5 kg masy ciała, czyli 1/2 tabletki 50 mg dla psa o wadze około 18–20 kg. Lek należy podać około 30–60 minut przed planowaną podróżą. Choć środek ten jest zazwyczaj dobrze tolerowany, może wywołać senność lub lekkie oszołomienie. Ważne, by nie stosować go regularnie bez konsultacji ze specjalistą oraz nie łączyć z innymi preparatami o działaniu uspokajającym.
6 domowych sposobów na chorobę lokomocyjną
Akupresura przy chorobie lokomocyjnej
PUNKT ST36: Akupresura to jedna z metod medycyny wschodniej, która może przynieść ulgę zwierzętom cierpiącym na chorobę lokomocyjną. Najczęściej stosowanym punktem jest ST36, czyli punkt żołądkowy nr 36, położony na zewnętrznej stronie tylnej łapy, tuż poniżej kolana – w zagłębieniu pomiędzy kością piszczelową a mięśniem.
Delikatne, ale stanowcze uciskanie tego miejsca przez około 2 minuty przed podróżą może pomóc zredukować mdłości, poprawić trawienie i uspokoić zwierzę. Warto powtarzać ucisk również w trakcie postoju, jeśli podróż jest długa. Akupresurę można wykonać samodzielnie, a u zwierząt dobrze znoszących dotyk – także w formie delikatnego masażu.
Zioła zalecane przy chorobie lokomocyjnej
IMBIR (GINGER ROOT): Korzeń imbiru to jeden z najlepiej udokumentowanych naturalnych środków przeciwwymiotnych. Imbir wykazuje działanie łagodzące mdłości, wzdęcia i skurcze żołądka. Można stosować zarówno świeży imbir (np. jako napar), jak i kapsułki lub sproszkowany korzeń. Dawkowanie: Zalecana dawka to około 250 mg imbiru na każde 4–5 kg masy ciała. W przypadku małych psów i kotów wystarczy odrobina naparu z imbiru dodana do wody do picia. Działanie imbiru jest delikatne, ale skuteczne, dlatego warto go podać na około 30 minut przed podróżą. Nie należy jednak przekraczać zalecanych dawek, zwłaszcza u zwierząt z problemami z wątrobą lub wrzodami żołądka.
Homeopatia
ARSENICUM ALBUM: to jedno z głównych środków homeopatycznych stosowanych przy zatruciach pokarmowych oraz silnym rozstroju żołądka – tzw. „śmietnikowym żołądku”. Sprawdza się również w przypadku nudności i wymiotów na tle choroby lokomocyjnej, zwłaszcza jeśli towarzyszy im lęk i niepokój. Dawkowanie: 1 dawka 30CH co 2 godziny przez 1–2 dni. Preparat najlepiej podawać między posiłkami, a u bardzo wrażliwych zwierząt – rozpuścić w niewielkiej ilości wody i podać doustnie.
BISMUTUM: ten środek homeopatyczny pomaga łagodzić nie tylko mdłości i wymioty, ale też ostre, skurczowe bóle żołądka. Zalecany zwłaszcza, gdy objawom choroby lokomocyjnej towarzyszy wyraźny ból brzucha lub napięcie w okolicy jamy brzusznej. Dawkowanie: 1 dawka co 2–3 godziny, przez 1–2 dni, do momentu ustąpienia objawów.
IPECA (IPECACUANHA): jest szczególnie skuteczna w przypadkach intensywnych, długotrwałych nudności, którym nie zawsze towarzyszą wymioty. Pies lub kot może być wyraźnie osowiały, oblizywać wargi, mieć ślinotok, ale nie dochodzi do ulgi przez zwrócenie treści żołądkowej. Dawkowanie: W takich sytuacjach pomocne może być podanie 1 dawki Ipeca w potencji 15CH co 2 godziny, aż do wyraźnego złagodzenia objawów.
NUX VOMICA: jest zalecana przy wymiotach różnego pochodzenia, również w kontekście stresu, niestrawności czy choroby lokomocyjnej. Sprawdza się zwłaszcza u zwierząt drażliwych, nerwowych, które źle znoszą zmiany, a przy tym mają wrażliwy przewód pokarmowy. Dawkowanie: 1 dawka 30CH na każde 4–5 kg masy ciała, dwa razy dziennie przez 3 do 5 dni. Nux vomica można stosować także profilaktycznie – na kilka godzin przed planowaną podróżą i tuż przed jej rozpoczęciem.
choroba lokomocyjna, zasady stosowania homeopatii. Leki homeopatyczne stosuje się w postaci granulek, tabletek lub kropli. Dawkowanie zależy od rodzaju leku, a także od stopnia zaawansowania rany. Ogólne zasady dawkowania:
1 DAWKA dla dorosłego psa lub kota to:
- 1 tabletka
- 5 granulek
- 5 kropli
Dla szczeniąt lub kociąt należy zastosować 1/2 dawki. Dla bardzo dużych psów lub w ostrych stanach można zastosować półtorej dawki.
Zapoznaj się z zastrzeżeniem dotyczącym treści. Zapraszamy na naszą stronę: Poradnik Weterynaryjny z informacjami na temat zdrowia psów i kotów. Zapisując się na nasz biuletyn otrzymasz przydatne porady prosto do skrzynki mailowej.
Wesprzyj nasze działania wpłacając darowiznę lub przekaż 1,5% podatku.
Dziękujemy!

